poniedziałek, 18 czerwca 2012
Prezentacje nieruchomości potencjalnym zainteresowanym (część 1)
Tak jak pierwotnie przewidywał pośrednik przez pierwsze miesiące kiedy to oferta sprzedaży nieruchomości była wystawiona za maksymalną kwotę jaką zażyczył sobie Pan Kowalski, nie było większego odzewu od osób które faktycznie przejawiałyby chęć zakupienia nieruchomości. W większości kontakt e-mailowy, oraz telefoniczny sprowadzał się do odpowiadania na podstawowe pytania o podatki dotyczące gruntu i o plan zagospodarowania przestrzennego. Zdarzali się również chętni spoza Jarosławia, oraz nawet rejonu Dolnego Śląska, jak Pan Adam Kapuśniak planujący przeniesienie się do tego regionu kraju ze Śląska, a konkretnie z Gliwic, niemniej jednak również jego zasugerowana cena mu nie odpowiadała, także skończyło się tylko na rozmowie telefonicznej, podczas której pośrednik na końcu zachęcił do śledzenia oferty, ponieważ jeśli nie znajdzie się chętny nabywca, to cena ulegnie obniżeniu. W okresie od podpisania umowy pośrednictwa przez pierwsze 2 miesiące, było jeszcze kilka chętnych osób zainteresowanych przeglądaniem oferty, wśród nich także młody biznesmen Pan Roman Nowonos z Oławy, który szukał cichej i spokojnej okolicy pod Jarosławiem, aby móc przeprowadzić się w rodziną i równocześnie nadzorować interesy swojej nowej dochodowej spółki Xavier z branży informatycznej, której siedziba znajdowała się w dzielnicy Ołtaszyn we Jarosławiu.
Z racji tego, iż Pan Nowonos był ciekawy jak wygląda przedmiotowa nieruchomość zatelefonował, że z chęcią spojrzałby na działkę i całą okolicę oraz chciałby rozeznać się jaki jest dojazd do Centrum Jarosławia. Zaproponował zatem możliwość spotkania się w biurze pośrednika i wspólne wybranie się samochodem na miejsce nieruchomości w czwartek albo najlepiej w piątek koło godzin popołudniowych. Pośrednik zaproponował zatem piątek o godz. 13:30 spotkać się w jego siedzibie, a później udadzą się razem samochodem obejrzeć działkę. Pan Nowonos zgodził się od razu, jako że cały dzień miał dość „luźny”. Po ustaleniu tych szczegółów co do spotkania, pożegnał się i rozłączył.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.