poniedziałek, 21 maja 2012
Oględziny nieruchomości i sporządzenie opisu nieruchomości
W środę z samego rana, zanim jeszcze miało dojść do spotkania w biurze, pośrednik udał się do Wydziału Ksiąg Wieczystych i przy okazji załatwiania innych spraw sprawdził, czy dane dotyczące nieruchomości faktycznie są takie jak przedstawił Pan Kowalski. Nie zajęło to oczywiście dużo czasu, ponieważ z rana są mniejsze kolejki, a dodatkowo wszystkie księgi dla miasta Jarosławia, oraz okolicznych gmin m.in. Nazwany oraz Kobierzyc.
Po przybyciu popołudniu Pana Kowalskiego do biura nieruchomości pośrednik zaproponował aby udali się do wskazanej miejscowości, w celu oględzin nieruchomości i dokonanie jej opisu. Po aprobacie klienta pośrednik zabrał ze sobą aparat fotograficzny, którym mógł od razu wykonać kilka zdjęć gruntu i dokumentację, która będzie mu pomocna przy sporządzaniu opisu oferty.
Po przybyciu na miejsce i wskazanie dokładnie obrysów działki pośrednik wykonał od razu kilka zdjęć z kilku jej stron. Działka była już ogrodzona płotem ogrodzeniowym i była niezabudowana, sąsiadowała z działką, na której rozpoczęta była już budowa domu jednorodzinnego. Droga dojazdowa do wskazanej nieruchomości niewątpliwie pozostawiała wiele do życzenia, gdyż była to droga polna, jako że Jakaś Wieś jest wioską, a środki gminne na poprawę stanu dróg są znikome. Mimo tego pośrednik stwierdził, że okolica sprawia wrażenie bardzo cichej, jest oddalona od zgiełku wielkiego miasta i położona jest kilka kilometrów od Jarosławia. Pośrednik spytał się Zamawiającego w trakcie sporządzania dokumentacji fotograficznej, czy wie dokładnie ile chciałby uzyskać za sprzedaż działki. Pan Kowalski odparł iż jest świadom tego, że sytuacja na rynku jest ciężka i trudno znaleźć nabywcę szybko, ale jak wspominał na samym początku „nie przymiera głodem”, zatem szybka sprzedaż nie jest dla niego priorytetem i liczy raczej na uzyskanie wysokiej kwoty ze sprzedaży. Zatem proponowana przez niego cena jest raczej ścisłym minimum, ale chciałby uzyskać możliwe najwyższą kwotę transakcyjną.
Po zebraniu niezbędnych dokumentów oraz sporządzeniu kompletnej karty nieruchomości będącej opisem nieruchomości, w której zapisane były wszelkie detale dotyczące przedmiotowego gruntu. Następnie udali się z powrotem do biura nieruchomości, pośrednik spytał delikatnie, czy Pan Jan miałby czas jeszcze, by omówić warunki współpracy, które miały by poprzedzić bezpośrednio podpisanie umowy pośrednictwa w sprzedaży działki. Pan Jan jednak odrzekł spoglądając na zegarek, że nie lubi się spieszyć a nie chciałby potem „gonić” i chciałby to przełożyć o parę dni, jeśli to nie problem. Pośrednik zaproponował zatem piątek godz. 11:00, aby się spotkali i omówili warunki współpracy, Pan Jan zgodził się bez dwóch zdań i pożegnawszy się odjechał, zaś pośrednik wrócił do swojego biura.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.