poniedziałek, 14 maja 2012

Nawiązanie kontaktu z Zamawiającym (część 1)

W związku z powyższym, pośrednik powrócił do tematu ceny i jeszcze raz delikatnie zasugerował, że podanie w ofercie na początku takiej ceny nie będzie realne do pozyskania jakiegokolwiek zainteresowanego klienta. Pan Kowalski nie ukrywał, że nabył tę nieruchomość po dużo niższej kwocie, ponieważ kupił ją jeszcze przed „boomem” na rynku nieruchomości, ale zakup tej działki. Do biura pośrednika w obrocie nieruchomościami zgłosił się Pan Jan Kowalski zamieszkały w gminie Nazwana położonej w niedalekim sąsiedztwie miasta Jarosławia. Przedstawił się jako osoba przedsiębiorcza, dysponująca nie tylko zasobami nieruchomości gruntowych, ale także mieszkaniowych, niemniej jednak wspomniał iż posiada kilka działek budowlanych na terenie miasta Jarosławia, w bardzo dobrze zagospodarowanej dzielnicy Bielany, a ponadto posiada również dwie działki we wspomnianej gminie Nazwana, które mają status działki siedliskowej, stąd też ich wartość jak sam Pan Jan wspomniał nie jest według jego opinii wysoka, ale zależy mu mimo wszystko na sprzedaży jednej z tych działek w miarę możliwości w bardzo dogodnej dla niego cenie, choć zdaje sobie sprawę iż w okresie kryzysu jest to zadanie trudne do zrealizowania, dlatego czas nie jest aż tak istotny, zważywszy na fakt tego, iż dzierżawi wspomniane wcześniej działki na Bielanach, oraz wynajmuje swoje trzy mieszkania. Po kilku minutach wstępnego górnolotnego monologu Pana Jana, spytał on Pośrednika także o historię powstania jego firmy, metodologię działań, oraz kwestie ubezpieczeń. Pośrednik stwierdził, że tematyką nieruchomości interesował się już podczas studiów prawniczych, ale dopiero po ukończeniu ww. uczelni podjął studia podyplomowe, które ukończył, a następnie podjął od razu praktyki zawodowe, które były prowadzone pod bacznym okiem wieloletniego praktyka zawodu, który jest na rynku Jarosławskim dość dobrze znany w środowisku pośredników. Pośrednik wspomniał, iż swoje pierwsze kroki po uzyskaniu licencji stawiał na etacie w biurze innego pośrednika i dopiero od 2 lat prowadzi własne biuro, ale nie ukrywa iż posiada już w swoim dorobku kilka bardzo dobrze zakończonych spektakularnych sprzedaży dużych nieruchomości komercyjnych, na których pozyskanie odpowiedniego i zasobnego w pieniądze klienta było sporym problemem. Pośrednik uspokoił także przyszłego klienta wspominając, iż przestrzega wszystkich standardów zawodowych i zasad etyki, nie wspominając już o normach prawnych, oraz dba o interesy swoich klientów, oraz zawsze postępuje etycznie i uprzedza o wszelkich niejasnościach, które mogłyby zaistnieć podczas przeprowadzania transakcji. Jako, że Pan Jan uznał Pośrednika za człowieka szczerego i kompetentnego, przeszedł do konkretów i przedstawił ofertę, której przedmiotem okazała się być działka siedliskowa we wsi Jakaś Wieś w gminie Nazwana.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.